Akwarium słodkowodne w domu

Tworząc w mieszkaniu akwarium słodkowodne albo też morskie musimy rzetelnie zgłębić temat, żeby rybki, korale czy inne wodne stworzenia dobrze czuły się w zorganizowanym przez nas miejscu. Przez to będą się świetnie rozwijać i dłużej nam potowarzyszą. Akwarium morskie wydaje się być bardziej czasochłonne, ale za to efekty są warte zachodu. Trzeba dbać o dobrą wielkość zbiornika, grzałkę i termometr do stałej kontroli temperatury wody, salimetr mierzący zasolenie, cyrkulator gwarantujący ciągły ruch wody, odpieniacz zbierający zanieczyszczenia, filtr kaskadowy uzdatniający wodę a także białe i niebieskie oświetlenie dla przyszłych rybek. Wszystko po to, żeby jak najlepiej odbić naturalne środowisko korali i rybek. Najlepsza sztuka rozpoczyna się przy meblowaniu wnętrza i oczywiście, im wyższy litraż, tym większe możliwości. Tak jak podczas aranżacji swojego mieszkania preferujemy panele, wykładziny albo kolorowe posadzki żywiczne czy posadzki przemysłowe do garażu, również w akwarium istotnym elementem jest wybór podłogi. Dostępnych jest wiele kolorów żywego piasku lub wielkości żwiru, a wszystko zależne jest od naszych preferencji. Do tego trzeba pamiętać o zakupie kilku kilogramów żywej oraz martwej skały oraz baniaków ze specjalną wodą sprzedawaną w sklepie akwarystycznym. Nie możemy niestety takiej wody zrobić samodzielnie w domu ponieważ ta z kranu z dodatkiem soli kuchennej w żadnym wypadku nie spełnia rygorystycznych wymagań morszczaków. Najwięcej cierpliwości będzie wymagać od nas etap dojrzewania akwarium nim możemy wrzucić do niego jakiekolwiek żywe stworzenia. Trwa to około pięciu tygodni i w tym czasie po trochę można zalewać zbiornik z dojrzewającą w środku skałą. Bystrzy obserwatorzy dostrzegą z pewnością rozwijające się prymitywne formy żyjątek, jak na przykład wieloszczety, rozgwiazdy, wężowidła czy malutkie ślimaki.